Główna

Modele

Galeria

Wystawy

Co w pudełku

Instrukcje

Na warsztacie

Narzędzia

Tabela kolorów

Linki

Co nowego

Kontakt

2010-09-08

Aktualizacja: 2010-09-04
























Linkib767 special hobby minicraft 1/32 1/144 modelarstwo plastikowe 1/122 1:72 1:300 a330 antonov b747 gulfair a380 1/24 1:24 fujimi b737-300 b777-200 zvezda

Tu jesteś: Główna > Modele > A320-214 Swiss

A320-214 Swiss




producent Revell długość 26,1 cm
nazwa A 320 SWISS/THOMAS COOK szerokość 23,5 cm
nr kat. 04201 skala 1:144

Kolejny Airbus od Revell'a. W pudełku zastałem te same części/wypraski co były w A321 Swissair'u: dwie ramki z częściami poukładanymi tak samo, a różnicą były do wyboru silniki IAE V2500 lub CFM 56-5B no i oczywiście długość kadłuba z kilkoma innymi detalami na nim. Miłym zaskoczeniem był duży arkusz kalkomanii dla dwóch linii lotniczych Thomas Cook i Swiss. Ja postanowiłem wykonać dla tego drugiego operatora, co zresztą było powodem zakupu tego modelu.


Model tej 320-ki jest prawie taki sam jak pozostałych airbasów od Revella'a więc i składanie się niewiele różni. Połówki kadłuba pasowały do siebie bez większych zastrzeżeń. Przed ich złożeniem na stałe wkleiłem wnękę podwozia przedniego i dociążyć czymś kadłub by nie siadał na tył. Po tym wkleiłem szybkę, odciąłem anteny VHF (przykleję je po malowaniu na końcu) i zacząłem wszystko szpachlować włącznie z przednią szybą, którą będzie zastąpiona przez kalkomanię. W końcowym efekcie okienka kabiny pasażerskiej miały być wypełnione Clear Fix'em Humbrol'a, ale później zmieniłem zdanie i zaszpachlowałem je gdzie wykonane będą z kalkomanii jak to było w B737 Ryanair'a.


Skrzydło jest takie same jak w zestawie A321 tak więc trzeba wykonać pewną niedogodność - trzeba pozbyć się tych dodatkowych osłon mechanizmów wypuszczania klap znajdujących się pomiędzy ich głównymi osłonami. Tylko wersja A321 posiada je. Sklejenie górnej części z dolną nie sprawia problemów i nawet dobrze do siebie pasują. Wystarczyło tylko dołączyć winglety na każda stronę i całość przykleić do kadłuba.


Po szpachlowaniu i usuwaniu nie dociągnięć pokryłem tylko kadłub z silnikami szarym podkładem Mr.Surfacer 1200. Po tym zabiegu było widać lepiej miejsca do poprawienia.


Malowanie rozpocząłem od skrzydeł ponieważ było mi je łatwiej zamaskować. podstawowy kolor jaki położyłem do był jasny szary Airbus Grey firmy XtraColor X359. Farba jak przystało na tego producenta bardzo ładnie się nakładała i nie trzeba dużo rozcieńczać. Ciemniejszy szary na górnych powierzchniach to Hum106 z lekką domieszką lakieru błyszczącego.


Po zamaskowaniu skrzydeł przyszła kolej na kadłub. Tu nie było dużego problemu z jakimiś skomplikowanymi malowaniami, wystarczyło położyć kilka warstw białej farby. Jedynie statecznik pionowy jest w innym kolorze ale to poszedłem na łatwiznę i czerwony pasek z białym krzyżem będzie z kalkomanii z zawartej w zestawie.


Przewoźnika, w którego barwach wykonuję ma tylko jeden typ silników na A320 czyli General Electric CFM56-5B, chociaż w zestaw zawiera silniki Rolls-Royce IAE V2500 dla Tomass Cook'a. Składanie wyglądało następująco: przyklejenie części wentylatora i wirnika w dyszy wylotowej tylnego (pomalowane MM1406). Kolejnie sklejenie połówek silnika i pomalowanie jego osłony podkładem Mr. Surfacer 1200 po wcześniejszym załataniu dziur i oszlifowaniu. Gdy to już zrobiłem nałożyłem na niego biały MM1745, a po tym na pylony szary X359.


Standardowo po malowaniu zostaje nałożenie kalkomanii by nadać ostateczni wygląd. Poszły jako pierwsze kalki na spód samolotu czyli wszelkie luczki i bagażniki, na następnie reszta kadłuba i na końcu skrzydła. Miałem problem czerwonym paskiem na stateczniki pionowym. Kalkomania musi bardzo dobrze zmiękczona preparatem by się ułożyła ale i tak pomimo zastosowania MicroSol'a lekko mi się pomarszczyła na krawędzi natarcia i wygląda to nie estetycznie. Oddzielnie okleiłem silniki ale przy nich miałem trochę roboty. Pylony miały być oklejone, ale kalk nie układały się na nich zbyt dobrze pomimo zmiękczaczy i nie zbyt dobrze były dopasowane do kształtu części musiałem zrezygnować z nich i pomalować górne powierzchnie metalizerem Mm1403. Wygląda wg mnie lepiej niż kalka. Poniżej zdjęcia gotowych silników oraz kadłuba.


Poniżej zdjęcia prawie gotowego A320 i stojącego na własnych nogach. Nałożyłem też ostatnie kalkomanie - okienek. Kalki te pochodzą z oddzielnego zestawu firmy "Skyline Declas" przeznaczonego dla A321/320/319, ponieważ w zestawie Revell'a nie było kalkomanii z wypełnionymi okienkami tylko same srebrne ramki ich. Po Pozostało kilka istotnych detali do przyklejenia jak silniki, tylne usterzenie i światła pozycyjne.


No i gotowy do obejrzenia w galerii:



Zobacz również:
  co w pudełku >
góra ^
Copyright © 2005 - 2010 www.pawel.nieborek.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone. 1.1329